Zajazd w dolinie - Rozdział I

Strona 4 z 5 Previous  1, 2, 3, 4, 5  Next

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

Zajazd w dolinie - Rozdział I

Pisanie by neuromaniac on Czw 19 Lip 2012, 15:33

First topic message reminder :

- Widzę, że znaleźliście moją chatę i poznaliście mych braci...

Podróżnicy stali wpatrzeni w staruszkę w głównej izbie chatki, która jak dotąd myśleli należała do drwala i jego brata-potwora. Było to dość duże kwadratowe pomieszczenie, z dwojgiem drzwi po prawej i dwojgiem drzwi po lewej stronie. Z przodu znajdował się duży kominek, a przed nim stała sporej wielkości połkolista ława, prawdopodobnie wykonana przez drwala. Po prawej stronie kominka znajdowało się szerokie zejście, zapewne do piwnicy, dość szerokie nawet dla potwora, brata drwala. Po lewej stronie kominka ściany nie było, widać było części pomieszczenia, które musiało być kuchnią bądź też spiżarnią - wisiały tam pęczki suszących się ziół.

Sam potwór siedział w kącie po prawej stronie drzwi wejściowych. Miał czworo wielkich czarnych oczu i dwa otwory ponad nozdrzami, z których unosił się słodki zapach. Otworzył owe dodatkowe szczeliny i ciemyn gęsty dym ogarnął twarz podróżniczki i niemal natychmiast sprawił, że straciła przytomność. W świetle ognia z paleniska widać było jego czarne niczym smoła futro. Miał cztery duże odnóża zamiast nóg, podobne do pajęczych. Jako rąk używał dwóch pozostałych, zakończonych 3 palcami każde, podobnymi do szczypiec. Jego brat drwal stał przed paleniskiem. Był mocno zbudowany i miał wygląd mężczyzny około trzydziestki. Miał brązowe oczy, włosy i brodę ukrywającą połowę jego twarzy.

W pomieszczeniu znajdowały się też trzy podróżniczki. Znalazły się one w dolinie poszukując odpowiedzi na nurtujące je pytania dotyczące tajemniczego zajazdu. Po królestwie chodziły słuchy, że gdy mgła zejdzie w dolinę, a krwawy księżyc zawiśnie na niebie to pojawia się tam tajemniczy budynek. Z wyglądu masywny zajazd z grubych pni drzew, czerwieniejących przy świetle pochodni. Można było go ujrzeć wyłącznie raz w każdym pełnym sezonie. Rycerze wybierali się tam by dowieść swego męstwa i siły - niewielu udało się opuścić zajazd nim zniknął w mdłym świetle poranka. Znalazły one jedyną osobę, która według legendy znała całą prawdę - staruszkę stojącą właśnie w drzwiach chatki. Staruszka zauważyła, że wśród podróżników są nowe twarze, więc po raz kolejny powtórzyła im historię, opowiedzianą wcześniej w lesie:

- Wasze imiona, Wasza obecność tutaj została przepowiedziana wiele lat temu przez moją siostrę, Anę. Powiedziała mi w sekrecie, że mam czekać na Was w tej dolinie, aby służyć Wam za przewodnika i jeżeli mi się uda, jeżeli nam się uda odnaleźć zajazd i do niego wkroczyć to odzyskam życie, które ten przeklęty budynek mi zabrał. Wyobraźcie sobie szczęśliwą rodzinę kupiecką z czworgiem dzieci. Ojciec mój był młodszym synem sławnego w stolicy kupca i po śmierci mojego dziadka nie odziedziczył niczego prócz dużego wozu swego ojca. Załadował go więc po brzegi dobrami na sprzedaż i zabrał nas w daleką podróż największym traktem kupieckim w królestwie. Po wielu tygodniach żmudnej wędrówki dotarliśmy do tej doliny. To właśnie tutaj moja siostra i bracia zaczęli przejawiać niezwykłe talenty. Gabriel, najstarszy z nas wyrósł w przeciągu kilku dni i pozyskał niesamowitą siłę. Młodsza od niego Ana była w stanie przewidywać daleką przyszłość z niezwykłą dokładnością. Ja zauważyłam w sobie zdolności uzdrowicielskie - nie tylko mogłam leczyć dotykiem, ale też wszelkie zioła przestały mieć przede mną tajemnice. Najmłodszy Nataniel zaś z początku nic nam nie mówił o swoich umiejętnościach, ale z czasem pokazał nam dokładnie jakie umiejętnosci przyniosła mu ta dolina - gdy był zdenerwowany lub wręcz wściekły zmieniał się w wielką bestię, rodzimą dla tych okolic.

Wskazała na drwala, mówiąc o swoim bracie, Gabrielu, a potem na potwora gdy jej słowa opisały najmłodszego, Nataniela. Powiedziała im też, że Ana kazała im zbudować chatę taką jaką podróżnicy widzieli w chwili obecnej, a dolina nada jej cechy potrzebne później do ugoszczenia osób poszukujących zajazdu. Drzwi po lewej prowadziły do pokoi staruszki, która nazywała się Silvą i do pokoju Gabriela. Drzwi po prawej prowadziły do kwater dla podróżników i do pokoju Any - pustego w chwili obecnej. Kwaterami podróżników był spory pokój, z czterema łóżkami, przy każdym stała identyczna komoda z 3 szufladami, u stóp łóżek znajdowały się duże skrzynie. Na komodach były dzbanki i miski do mycia, a także małe lustra przymocowane do tych mebli, po jednym na każdej komodzie. Przed komodami stały krzesła, również po jednym przy każdej. Wszystkie łózka i komody znajdowały się przy prawej ścianie, bo pokój był dłuższy raczej niż szerszy. Staruszka wytłumaczyła obecnym, że osoba otwierająca pokój otwierała drzwi do własnego pokoju, a pokoi takich było tam niezliczona ilość - dosyć, by pomieścić wszelkich poszukiwaczy przygód. Do tej pory w jednym z tych magicznych pokoi zakwaterowane zostały trzy podróżniczki.

- Eve Dallas, Dimage, proszę poznajcie Krystalicznypled - powiedziała staruszka wskazując na rudowłosą podróżniczkę obecną w chacie - mam nadzieję, że nie będzie Wam przeszkadzało dzielenie pokoju. Łóżko pod oknem jest już zajęte, trzy pozostałe możecie podzielić między sobą. Poznacie Waszą współlokatorkę wkrótce. Na razie musimy wszyscy trochę ospocząć. Być może do drzwi zapukają nowi podróżnicy szukający zajazdu w dolinie? Postaram się w następnych dniach jak najlepiej przygotować Was na niebezpieczeństwa czyhające w tym miejscu.

Wydawało się od tej pory, że każdy nowoprzybyły miał prostą drogę właśnie do tej chatki, jakby zapraszała ich do podejścia, zapukania i przedstawienia się. Staruszka miała szczerą nadzieję, że umykający czas pozwoli jej na przygotowanie wszystkich tych osób do wydarzeń szykujących się w niedalekiej przyszłości.

Aby dołączyć musisz wcielić się we własną postać i opisać ją pokrótce w swoim poście - proszę nie obdarzać swoich postaci nadnaturalnymi cechami, leży to w gestii narratora. Rasa i płeć Waszej postaci jest dowolna, niekoniecznie musicie być człowiekiem. Wasza postać dołącza do przygody u drzwi domku drwala.

Atrybuty i zdolności rasowe będą ujawniane i przydzielane przez narratora, tak samo jak nadnaturalne umiejętności i cechy. Możecie dodać swojej postaci dowolną ilość naturalnych ułomności lub wad, jeżeli chcecie.

Im bliżej będziecie rozwiązania zadania z pierwszego postu tym większa szansa, że to właśnie Wasza postać je rozwiąże i odsłoni kolejną część opowieści, a także zostanie włączona do opowieści narratora.

Proszę nie robić odniesień do cudzych postaci jeżeli nie wyrazili na to wyraźnie zgody - każdy wpis jest o Waszej postaci, chyba, że narrator zdecyduje się wpleść postaci w główny wątek. Proszę też nie pisać o poczynaniach postaci będących częścią opowieści.

Posty powinny trzymać się w atmosferze całej opowieści tj. czasy około średniowiecza jeżeli chodzi o zaawansowanie technologiczne, świat fantasy z działającą magią i obecnymi magicznymi stworzeniami.

Proszę śledzić uważnie posty narratora - w dymkach takich jak ten będą komentarze co do zasad zabawy, ich łamania lub tego, czy temat jest otwarty, czy zamknięty.

Poprzednia część: Wstęp
Następna część: Rozdział II


Ostatnio zmieniony przez neuromaniac dnia Wto 16 Paź 2012, 15:32, w całości zmieniany 5 razy


Z artykułu Nonsensopedii o Administratorach : Administrator – jedyny bóg czata, strony czy forum. Wiecznie w złym humorze, banuje Cię za to, że żyjesz. Nie lubi kierować się czyimiś sugestiami, od czegoś ma własne. Admin może wszystko w przeciwieństwie do Ciebie – marnego usera. Należy także pamiętać, że nie przeczytałeś lub nie zrozumiałeś tego, co administrator napisał wcześniej że admin ma zawsze rację, a jeżeli nie ma, to znaczy, że admin i tak ma rację.

1. Nie będziesz czcił adminów innych stron.
2. Nie będziesz zawracał adminowi tyłka nadaremno.
3. Pamiętaj, byś admina święcił.
4. Czcij admina swego i polecenia jego.
5. Nie wyzywaj.
6. Nie spamuj.
7. Nie flooduj.
8. Nie wygaduj za plecami słów przeciw adminowi swemu.
9. Nie pożądaj władzy admina swego.
10. Ani żadnej funkcji, która jego jest.
avatar
neuromaniac
Ognisko
Ognisko

Data rejestracji : 22/04/2012

http://www.crimson-mist.net

Powrót do góry Go down


Re: Zajazd w dolinie - Rozdział I

Pisanie by Go?? on Pon 01 Paź 2012, 20:50

Nigdy nie myślała jak umrze. Nie dopuszczała do siebie nawet takiej myśli. Próbowała uciekać dalej, ale nie miała już sił na walkę. Zobaczyła polanę a na niej drzewo, zanim odłączyła się od stada widziała jak umierający kładą się pod drzewami. Była to pewnego rodzaju tradycja. Ostatkami sił zmierzała do drzewa, gdy zobaczyła korzeń wystrzelający w jej stronę, ale ten ją minął. Słodka woń zaczęła ustępować, ale mimo to klaczka nie miała sił iść dalej, została półprzytomna i pół sparaliżowana na polanie. Nie miała siły dojść do drzewa rosnącego nieopodal niej.
avatar
Go??
Gość


Powrót do góry Go down

Re: Zajazd w dolinie - Rozdział I

Pisanie by neuromaniac on Pon 01 Paź 2012, 21:05

Do klaczki podeszła wysoka i szczupła kobieta o skórze koloru złotobrązowego. Jej ciemnozielone włosy poprzetykane były liśćmi. Przyjrzała się bliżej zwierzęciu, po czym szepnęła jej do ucha:

- Nie bój się, pomoc jest już w drodze. - usiadła przy klaczce i delikatnie położyła jej dłoń na szyi nucąc cicho uspokajającą melodię.

Po pewnym czasie driada podniosła wzrok na osobę, która wkroczyła szybkim krokiem na polanę. Była to nieziemsko piękna kobieta o krwistoczerwonych włosach i bladej cerze. Nawet jej oczy były koloru rubinów. Nieznajoma podeszła do klaczki i przyłożyła swoje dłonie do jej nozdrzy, wyciągając dym z jej płuc. Nie odzywając się dotknęła ramienia driady i rozpłynęła w powietrzu tak, jakby nigdy jej tam nie było. Klaczka poczuła, że siły zaczęły jej wracać.


Z artykułu Nonsensopedii o Administratorach : Administrator – jedyny bóg czata, strony czy forum. Wiecznie w złym humorze, banuje Cię za to, że żyjesz. Nie lubi kierować się czyimiś sugestiami, od czegoś ma własne. Admin może wszystko w przeciwieństwie do Ciebie – marnego usera. Należy także pamiętać, że nie przeczytałeś lub nie zrozumiałeś tego, co administrator napisał wcześniej że admin ma zawsze rację, a jeżeli nie ma, to znaczy, że admin i tak ma rację.

1. Nie będziesz czcił adminów innych stron.
2. Nie będziesz zawracał adminowi tyłka nadaremno.
3. Pamiętaj, byś admina święcił.
4. Czcij admina swego i polecenia jego.
5. Nie wyzywaj.
6. Nie spamuj.
7. Nie flooduj.
8. Nie wygaduj za plecami słów przeciw adminowi swemu.
9. Nie pożądaj władzy admina swego.
10. Ani żadnej funkcji, która jego jest.
avatar
neuromaniac
Ognisko
Ognisko

Data rejestracji : 22/04/2012

http://www.crimson-mist.net

Powrót do góry Go down

Re: Zajazd w dolinie - Rozdział I

Pisanie by Go?? on Pon 01 Paź 2012, 21:21

Leżała z zamkniętymi oczami. Nie miała siły nawet unieść powiek. To było zbyt trudne. Czułą dotyk na szyi, nie wiedziała, czy tak miała wyglądać jej śmierć? Potem poczuła dotyk na chrapach, i wtedy poczuła jakby ktoś tchnął w nią nowe życie. Powoli zaczęła witać świat na nowo. Otworzyła oczy, wzięła głęboki wdech, wstała i podziękowała Driadzie za wybawienie.
avatar
Go??
Gość


Powrót do góry Go down

Re: Zajazd w dolinie - Rozdział I

Pisanie by neuromaniac on Sro 03 Paź 2012, 16:11

Driada spojrzała dziwnie na klaczkę i ciepłym głosem powiedziała:

- Nie miałam nic wspólnego z Twoim leczeniem, Pani Ognia Cię uzdrowiła. Pani Ognia była dla mnie... przerażająca... kiedyś. Teraz wiem, że mnie nie skrzywdzi, ogień pożera drzewa, ogień nas zabija.

Powoli rozłożyła ręce i wskazując obiema na granicę polany stwierdziła:

- Mój teren, mój dom, tutaj będziesz bezpieczna. Pora na U'hun'nu przeminęła, ale jeszcze kilka się kręci po dolinie. Trzeba uważać, nie wybierać się nigdzie samotnie. Powiedz mi, gdzie zyskałaś głos? O ile wiem, konie nie mówią ludzkim głosem.


Z artykułu Nonsensopedii o Administratorach : Administrator – jedyny bóg czata, strony czy forum. Wiecznie w złym humorze, banuje Cię za to, że żyjesz. Nie lubi kierować się czyimiś sugestiami, od czegoś ma własne. Admin może wszystko w przeciwieństwie do Ciebie – marnego usera. Należy także pamiętać, że nie przeczytałeś lub nie zrozumiałeś tego, co administrator napisał wcześniej że admin ma zawsze rację, a jeżeli nie ma, to znaczy, że admin i tak ma rację.

1. Nie będziesz czcił adminów innych stron.
2. Nie będziesz zawracał adminowi tyłka nadaremno.
3. Pamiętaj, byś admina święcił.
4. Czcij admina swego i polecenia jego.
5. Nie wyzywaj.
6. Nie spamuj.
7. Nie flooduj.
8. Nie wygaduj za plecami słów przeciw adminowi swemu.
9. Nie pożądaj władzy admina swego.
10. Ani żadnej funkcji, która jego jest.
avatar
neuromaniac
Ognisko
Ognisko

Data rejestracji : 22/04/2012

http://www.crimson-mist.net

Powrót do góry Go down

Re: Zajazd w dolinie - Rozdział I

Pisanie by Go?? on Sro 03 Paź 2012, 18:13

- Właściwie to nie wiem, przemierzałam samotnie wiele terenów, ale gdy dotarłam do tej Doliny stało się coś dziwnego, poczułam chwilowy, przeraźliwy chłód i od tamtej pory pozyskałam tą zdolność. Gdy opuszczałam dolinę, ta zdolność była częściowa tracona, zaczynałam mówić nie wyraźnie, ale gdy jestem w dolinie, zawsze mogę się odezwać.
avatar
Go??
Gość


Powrót do góry Go down

Re: Zajazd w dolinie - Rozdział I

Pisanie by neuromaniac on Sro 03 Paź 2012, 18:40

Driada dotknęła czoła klaczki i zajrzała do jej wspomnień. Chłód, szukała tego przeraźliwego chłodu, poprosiła klaczkę w myślach o przypomnienie sobie dokładnie kiedy to się zdarzyło. Widziała strumień, płynący na skraju doliny, czuła chłód wody w ustach. Zrozumiała, że klaczka zapewne dla ochłody zaczerpnęła z jednego ze źródełek płynących w dolinie. Wiedziała więc też, jak to się stało, że klaczka pozyskała zdolność mowy.

- Póki jesteś w dolinie, powinnaś nie mieć problemów z mówieniem ludzkim głosem, jeżeli zostaniesz tutaj dłużej możliwe, że tak już Ci zostanie na stałe - w myślach drady czuć było wyraqźne ostrzeżenie - możliwe, że zmienisz się jeszcze bardziej przebywając tutaj - po czym zabrała rękę i podeszła do drzewa wskazując klaczce na miejsce przy pniu, które zdawało się ukształtować specjalnie w jamę zdolną pomieścić całego konia.


Z artykułu Nonsensopedii o Administratorach : Administrator – jedyny bóg czata, strony czy forum. Wiecznie w złym humorze, banuje Cię za to, że żyjesz. Nie lubi kierować się czyimiś sugestiami, od czegoś ma własne. Admin może wszystko w przeciwieństwie do Ciebie – marnego usera. Należy także pamiętać, że nie przeczytałeś lub nie zrozumiałeś tego, co administrator napisał wcześniej że admin ma zawsze rację, a jeżeli nie ma, to znaczy, że admin i tak ma rację.

1. Nie będziesz czcił adminów innych stron.
2. Nie będziesz zawracał adminowi tyłka nadaremno.
3. Pamiętaj, byś admina święcił.
4. Czcij admina swego i polecenia jego.
5. Nie wyzywaj.
6. Nie spamuj.
7. Nie flooduj.
8. Nie wygaduj za plecami słów przeciw adminowi swemu.
9. Nie pożądaj władzy admina swego.
10. Ani żadnej funkcji, która jego jest.
avatar
neuromaniac
Ognisko
Ognisko

Data rejestracji : 22/04/2012

http://www.crimson-mist.net

Powrót do góry Go down

Re: Zajazd w dolinie - Rozdział I

Pisanie by Go?? on Sro 03 Paź 2012, 19:08

Podeszła do miejsca wskazanego przez draidę, ułożyła się tam i doszła do wniosku, że jest tam całkiem wygodnie. Kolejne dni mijały jej na galopowaniu po polanie, skubaniu trawy, doskonalenia swojej nowej zdolności. Czasem wyczuwała U'hun'nu, ale wiedziała, że na polanie nic jej nie grozi dzięki driadzie. Właściwie, podobało jej się takie bezstresowe, życie, ale brakowało jej długich wędrówek i dreszczyku adrenaliny. Mimo to nie opuszczała polany.
avatar
Go??
Gość


Powrót do góry Go down

Re: Zajazd w dolinie - Rozdział I

Pisanie by EveDallas on Czw 04 Paź 2012, 16:24

Stała i wpatrywała sie w szklane akwarium. nie czuła upływu czasu, po prou stała, jakby to b ył najpiękniejszy widok w jej życiu. Mijały dnie, a ona wciąż wpartyała sie w taflę, nie czując zimna, głodu czy bólu. Ocknęła się, gdy ostre pazyrki pająka na jej głowi nieco mocniej zacisnęły sie i wbiły w jej policzki.
- jak to znowu ten głupi pająk, to... - warknęła bezwiednie, nei mając pojęcia, co mówi.


avatar
EveDallas
Ognisko
Ognisko

Data rejestracji : 23/04/2012

http://www.e-potter.com/user/LilyPotter

Powrót do góry Go down

Re: Zajazd w dolinie - Rozdział I

Pisanie by neuromaniac on Czw 04 Paź 2012, 16:27

Edgar już od wielu dni próbował ocucić podróżniczkę, słysząc jej słowe, ucieszył się niezmiernie i zapiszczał:

- Podejdź szybko do tafli i sięgnij po naczynia, a pojawią się w twych rękach. Musisz stąd iść, niedługo nad doliną wzejdzie krwawy księżyc i pojawi się tam tajemniczy zajazd. Droga powrotna nie powinna Ci sprawić trudności, teraz już wiesz jak przejść korytarzem.


Z artykułu Nonsensopedii o Administratorach : Administrator – jedyny bóg czata, strony czy forum. Wiecznie w złym humorze, banuje Cię za to, że żyjesz. Nie lubi kierować się czyimiś sugestiami, od czegoś ma własne. Admin może wszystko w przeciwieństwie do Ciebie – marnego usera. Należy także pamiętać, że nie przeczytałeś lub nie zrozumiałeś tego, co administrator napisał wcześniej że admin ma zawsze rację, a jeżeli nie ma, to znaczy, że admin i tak ma rację.

1. Nie będziesz czcił adminów innych stron.
2. Nie będziesz zawracał adminowi tyłka nadaremno.
3. Pamiętaj, byś admina święcił.
4. Czcij admina swego i polecenia jego.
5. Nie wyzywaj.
6. Nie spamuj.
7. Nie flooduj.
8. Nie wygaduj za plecami słów przeciw adminowi swemu.
9. Nie pożądaj władzy admina swego.
10. Ani żadnej funkcji, która jego jest.
avatar
neuromaniac
Ognisko
Ognisko

Data rejestracji : 22/04/2012

http://www.crimson-mist.net

Powrót do góry Go down

Re: Zajazd w dolinie - Rozdział I

Pisanie by EveDallas on Czw 04 Paź 2012, 16:33

Eve pocknęła się z transu i usłyszała głos Edgara. niepewnie podeszła i sięgnęła po naczynioa. Odwracając sie, zamknęła oczy i znów ruszyła wprost, mając nadzieję, że pająk w razie czego pokieruje ją na górę chatki.


avatar
EveDallas
Ognisko
Ognisko

Data rejestracji : 23/04/2012

http://www.e-potter.com/user/LilyPotter

Powrót do góry Go down

Re: Zajazd w dolinie - Rozdział I

Pisanie by neuromaniac on Czw 04 Paź 2012, 17:01

Edgar, wciąż siedząc na głowie podróżniczki pokierował ją przez korytarze do wyjścia i gdy dotarli do komnaty Nataniela powiedział jej, że może już otworzyć oczy, po czym zeskoczył i szybko pobiegł na górę opowiedzieć staruszce dokładnie co się stało.


Z artykułu Nonsensopedii o Administratorach : Administrator – jedyny bóg czata, strony czy forum. Wiecznie w złym humorze, banuje Cię za to, że żyjesz. Nie lubi kierować się czyimiś sugestiami, od czegoś ma własne. Admin może wszystko w przeciwieństwie do Ciebie – marnego usera. Należy także pamiętać, że nie przeczytałeś lub nie zrozumiałeś tego, co administrator napisał wcześniej że admin ma zawsze rację, a jeżeli nie ma, to znaczy, że admin i tak ma rację.

1. Nie będziesz czcił adminów innych stron.
2. Nie będziesz zawracał adminowi tyłka nadaremno.
3. Pamiętaj, byś admina święcił.
4. Czcij admina swego i polecenia jego.
5. Nie wyzywaj.
6. Nie spamuj.
7. Nie flooduj.
8. Nie wygaduj za plecami słów przeciw adminowi swemu.
9. Nie pożądaj władzy admina swego.
10. Ani żadnej funkcji, która jego jest.
avatar
neuromaniac
Ognisko
Ognisko

Data rejestracji : 22/04/2012

http://www.crimson-mist.net

Powrót do góry Go down

Re: Zajazd w dolinie - Rozdział I

Pisanie by EveDallas on Czw 04 Paź 2012, 17:08

Gdy otworzyła oczy, zobaczyła schody, którymi zeszła, i pająka, smiało wspinającego sie po nich. poszła w jego ślady, a gdy była blisko powierzchni, usłyszała głosy...


avatar
EveDallas
Ognisko
Ognisko

Data rejestracji : 23/04/2012

http://www.e-potter.com/user/LilyPotter

Powrót do góry Go down

Re: Zajazd w dolinie - Rozdział I

Pisanie by Dimage on Czw 04 Paź 2012, 17:37

Tymczasem Dimage siedziała wokół paleniska wraz z Krystalicznypled, drwalem i Natanielem. Od czasu opuszczenia chatki minęło wiele dni, nawet przestała już je liczyć. Z dnia na dzień coraz bardziej poznawała towarzyszy i ćwiczyła swe umiejętności. Nawet przestała zauważać, że Nataniel jest potworem i przestała się go bać, jak to było na początku. Dzień, kiedy krwawy księżyc miał zawitać na nieboskłonie zbliżaj się nieubłaganie, a dziewczyna tylko czekała, aż będzie mogła odnaleźć i ujrzeć Zajazd. O ile w ogóle go znajdą.



The hardest part is letting go on your dreams.
avatar
Dimage
Płomyk
Płomyk

Data rejestracji : 24/04/2012

Powrót do góry Go down

Re: Zajazd w dolinie - Rozdział I

Pisanie by neuromaniac on Czw 04 Paź 2012, 20:33

Pająk siedział na kolanach staruszki i szybko, piskliwym głosem opowiadał jej co się działo po powierzchnią. Gdy skończył spojrzał w górę wyczekująco. Staruszka pogłaskała go, a potem zaczęła go delikatnie drapać pomiędzy kończynami. Edgar zaczął chichotać.

- Eve! - staruszka zawołała w stronę schodów.

~ * ~ * ~ * ~ * ~ * ~
Tymczasem w chacie myśliwskiej drwal rzucił mimochodem:

- Za trzy i pół tygodnia zajazd pojawi się w dolinie. Czy sądzicie, że jesteśmy gotowi?


Z artykułu Nonsensopedii o Administratorach : Administrator – jedyny bóg czata, strony czy forum. Wiecznie w złym humorze, banuje Cię za to, że żyjesz. Nie lubi kierować się czyimiś sugestiami, od czegoś ma własne. Admin może wszystko w przeciwieństwie do Ciebie – marnego usera. Należy także pamiętać, że nie przeczytałeś lub nie zrozumiałeś tego, co administrator napisał wcześniej że admin ma zawsze rację, a jeżeli nie ma, to znaczy, że admin i tak ma rację.

1. Nie będziesz czcił adminów innych stron.
2. Nie będziesz zawracał adminowi tyłka nadaremno.
3. Pamiętaj, byś admina święcił.
4. Czcij admina swego i polecenia jego.
5. Nie wyzywaj.
6. Nie spamuj.
7. Nie flooduj.
8. Nie wygaduj za plecami słów przeciw adminowi swemu.
9. Nie pożądaj władzy admina swego.
10. Ani żadnej funkcji, która jego jest.
avatar
neuromaniac
Ognisko
Ognisko

Data rejestracji : 22/04/2012

http://www.crimson-mist.net

Powrót do góry Go down

Re: Zajazd w dolinie - Rozdział I

Pisanie by EveDallas on Sob 06 Paź 2012, 13:00

gdy Eve weszła do izcy, usłyszała wołanie staruszki i chichot Edgara. niepewnie podała naczynia, które wydobyła z akwarium i odeszła parę kroków.
- zapomniałam zabrać z dołu latarni, przepraszam...


avatar
EveDallas
Ognisko
Ognisko

Data rejestracji : 23/04/2012

http://www.e-potter.com/user/LilyPotter

Powrót do góry Go down

Re: Zajazd w dolinie - Rozdział I

Pisanie by neuromaniac on Sob 06 Paź 2012, 19:25

Staruszka wzięła naczynia i powiedziała:

- Nie przejmuj się latarnią. Szkoda, że nie napełniłaś dzbanka, pozwól, że ja to zrobię skoro już mamy naczynia. - po czym udała się do piwnicy.

Po kilkunastu minutach pojawiła się znikąd przed Eve, a dzbanek i miska pełne były wody z ogromnego akwarium i stały na stole w pomieszczeniu za paleniskiem.

- Jeżeli chcesz wiedzieć, czemu po tak długim czasie stania i wpatrywania się w taflę nie jesteś głodna i nie czułaś przepływu czasu to odpowiedź jest prosta. Wiesz, że często się mówi 'czas płynie'? Otóż w tym zbiorniku wodnym razem z moim rodzeństwem zatrzymaliśmy czas. To co tam jest tylko wygląda jak zbiornik z wodą. Jest to zbiornik z czasem, który stworzyliśmy po to, żeby Ana miała gdzie odpocząć od swoich wizji. Tylko i wyłącznie w małym domku w tamtym zbiorniku nie miała żadnych wizji, bo tam przyszłość nie miała miejsca, czas się tam nie rusza. Potrzebujemy tego właśnie zatrzymanego czasu, żeby skropić nim zajazd, gdy się pojawi. Da nam to czas na zwiedzenie tego miejsca bez obaw o to, że zniknie nim wyjdziemy.

~ * ~ * ~ * ~ * ~ * ~
W chatce myśliwskiej drwal powiedział podróżniczkom:

- Jutro z rana musimy koniecznie wrócić do mojej chaty, żeby zebrać nas razem i udać się do zajazdu. Musimy zostawić sobie odpowiedni zapas czasu, żeby tam dotrzeć nim zajazd zniknie.

~ * ~ * ~ * ~ * ~ * ~
Na polanie driady zaś klaczka obudziła się później niż zwykle z dziwnym uczuciem. Jej twarz zdawała się być płaska i a szyja stała się szersza i przybrała dziwne kształty. Dwa odnóża wystawały teraz z obu stron tej zniekształconej szyi, która była w pełni bez sierści tak jak i jej głowa. Tylko na czubku i tyle głowy zostały jej długie, błyszczące, czarne włosy. Driada przyniosła jej jakąś odzież wierzchnią, zrobioną chyba z pnączy i liści. Podając jej koszulkę powiedziała:

- Hmm, ciekawe, zdaje się, że przez tych kilka dni dolina nie przestała Cię zmieniać. Wyglądasz całkiem jak młody centaur.


Ostatnio zmieniony przez neuromaniac dnia Nie 07 Paź 2012, 18:44, w całości zmieniany 1 raz


Z artykułu Nonsensopedii o Administratorach : Administrator – jedyny bóg czata, strony czy forum. Wiecznie w złym humorze, banuje Cię za to, że żyjesz. Nie lubi kierować się czyimiś sugestiami, od czegoś ma własne. Admin może wszystko w przeciwieństwie do Ciebie – marnego usera. Należy także pamiętać, że nie przeczytałeś lub nie zrozumiałeś tego, co administrator napisał wcześniej że admin ma zawsze rację, a jeżeli nie ma, to znaczy, że admin i tak ma rację.

1. Nie będziesz czcił adminów innych stron.
2. Nie będziesz zawracał adminowi tyłka nadaremno.
3. Pamiętaj, byś admina święcił.
4. Czcij admina swego i polecenia jego.
5. Nie wyzywaj.
6. Nie spamuj.
7. Nie flooduj.
8. Nie wygaduj za plecami słów przeciw adminowi swemu.
9. Nie pożądaj władzy admina swego.
10. Ani żadnej funkcji, która jego jest.
avatar
neuromaniac
Ognisko
Ognisko

Data rejestracji : 22/04/2012

http://www.crimson-mist.net

Powrót do góry Go down

Re: Zajazd w dolinie - Rozdział I

Pisanie by Go?? on Sob 06 Paź 2012, 19:55

Niepewnie wzięła koszulkę do dziwnego, nowego odnóża. Poczuła fakturę tego przedmioty co było nowym uczuciem. Przyjrzała się temu dziwnemu kawałkowi materiału. Gdy driada powiedziała jej co to jest miała niemały problem z założeniem koszulki, gdyż nie wiedziała jeszcze jak operować rękami. Gdy jej się to udałopróbowała zrobić więcej rzeczy,mimo wszystko dalej się cieszyła, że mogła galopować i się nie męczyć. Brakowało jej nosa daleko przed oczami, ale dalej czułą z taka samą intensywnością jak kiedyś. Z przykrością zrezygnowała ze skubania trawy, zaczęła się żywić owocami z pobliskich drzew, czasem jadła inne rośliny, a czasami zjadła jakieś króliki, które przebiegały polaną, ale nie preferowała tego pożywienia. Mimo wszystko w życiu centaura spodobało jej się wiele rzeczy, ale miała ochotę dalej skubać trawę z polany i mieć nos daleko przed sobą.
avatar
Go??
Gość


Powrót do góry Go down

Re: Zajazd w dolinie - Rozdział I

Pisanie by Veaphilus on Nie 07 Paź 2012, 19:37

Przed chatką drwala stała dziewczyna,o kruczoczarnych włosach-Veaphilus.Jej czerwone usta,doskonale komponowały się z błękitnymi oczami.Stała chwilę pod drzwiami,po czym spróbowała się dostać do środka.Pchnęła lekko drzwi.


'Przyjaźń to dla nas sprawa życia i śmierci.' ~ Dranie tak mają, ft. Hukos, Sitek, B.R.O

'To moje życie takim je pozostaw, nie osądzaj bez podstaw, nienawiść na bok odstaw.' ~ To moje życie, Chada ft. PIH
avatar
Veaphilus
Płomyk
Płomyk

Data rejestracji : 30/05/2012

Powrót do góry Go down

Re: Zajazd w dolinie - Rozdział I

Pisanie by neuromaniac on Nie 07 Paź 2012, 19:38

Drzwi stały nieporuszone pchnięciem podróżniczki.


Z artykułu Nonsensopedii o Administratorach : Administrator – jedyny bóg czata, strony czy forum. Wiecznie w złym humorze, banuje Cię za to, że żyjesz. Nie lubi kierować się czyimiś sugestiami, od czegoś ma własne. Admin może wszystko w przeciwieństwie do Ciebie – marnego usera. Należy także pamiętać, że nie przeczytałeś lub nie zrozumiałeś tego, co administrator napisał wcześniej że admin ma zawsze rację, a jeżeli nie ma, to znaczy, że admin i tak ma rację.

1. Nie będziesz czcił adminów innych stron.
2. Nie będziesz zawracał adminowi tyłka nadaremno.
3. Pamiętaj, byś admina święcił.
4. Czcij admina swego i polecenia jego.
5. Nie wyzywaj.
6. Nie spamuj.
7. Nie flooduj.
8. Nie wygaduj za plecami słów przeciw adminowi swemu.
9. Nie pożądaj władzy admina swego.
10. Ani żadnej funkcji, która jego jest.
avatar
neuromaniac
Ognisko
Ognisko

Data rejestracji : 22/04/2012

http://www.crimson-mist.net

Powrót do góry Go down

Re: Zajazd w dolinie - Rozdział I

Pisanie by Veaphilus on Nie 07 Paź 2012, 19:40

Zdenerwowana spróbowała pchnąć mocniej.


'Przyjaźń to dla nas sprawa życia i śmierci.' ~ Dranie tak mają, ft. Hukos, Sitek, B.R.O

'To moje życie takim je pozostaw, nie osądzaj bez podstaw, nienawiść na bok odstaw.' ~ To moje życie, Chada ft. PIH
avatar
Veaphilus
Płomyk
Płomyk

Data rejestracji : 30/05/2012

Powrót do góry Go down

Re: Zajazd w dolinie - Rozdział I

Pisanie by EveDallas on Nie 07 Paź 2012, 20:10

Eve usłyszała pukanie. Nie, nie pukanie. Walenie do drzwi. Ktoś usiłował dostać się do środka, pchając z całej siły.
- Kimkolwiek... nie, właściwie czymkolwkiej jesteś, odsuńże się od drzwi, zasuwa jest zasunięta, a jeśli pchasz, nie dam rady jej odsunąć! - krzyknęła przez drzwi.


Ostatnio zmieniony przez EveDallas dnia Wto 09 Paź 2012, 16:28, w całości zmieniany 1 raz


avatar
EveDallas
Ognisko
Ognisko

Data rejestracji : 23/04/2012

http://www.e-potter.com/user/LilyPotter

Powrót do góry Go down

Re: Zajazd w dolinie - Rozdział I

Pisanie by Veaphilus on Pon 08 Paź 2012, 20:55

Zignorowała uwagę kogoś ze środka chatki.Nadal z uporem maniaka próbowała dostać się do środka.Pchnęła po raz kolejny.


'Przyjaźń to dla nas sprawa życia i śmierci.' ~ Dranie tak mają, ft. Hukos, Sitek, B.R.O

'To moje życie takim je pozostaw, nie osądzaj bez podstaw, nienawiść na bok odstaw.' ~ To moje życie, Chada ft. PIH
avatar
Veaphilus
Płomyk
Płomyk

Data rejestracji : 30/05/2012

Powrót do góry Go down

Re: Zajazd w dolinie - Rozdział I

Pisanie by neuromaniac on Pon 08 Paź 2012, 22:03

Staruszka bezceremonialnie odsunęła Eve od drzwi i odciągnęła zasuwę. Drzwi otworzyły się pod naporem osoby pchającej i do środka z impetem wpadła jakaś podróżniczka. Staruszka nachyiła się nad nią i powiedziała:

- Uprzejmie by było wpierw zapukać.


Z artykułu Nonsensopedii o Administratorach : Administrator – jedyny bóg czata, strony czy forum. Wiecznie w złym humorze, banuje Cię za to, że żyjesz. Nie lubi kierować się czyimiś sugestiami, od czegoś ma własne. Admin może wszystko w przeciwieństwie do Ciebie – marnego usera. Należy także pamiętać, że nie przeczytałeś lub nie zrozumiałeś tego, co administrator napisał wcześniej że admin ma zawsze rację, a jeżeli nie ma, to znaczy, że admin i tak ma rację.

1. Nie będziesz czcił adminów innych stron.
2. Nie będziesz zawracał adminowi tyłka nadaremno.
3. Pamiętaj, byś admina święcił.
4. Czcij admina swego i polecenia jego.
5. Nie wyzywaj.
6. Nie spamuj.
7. Nie flooduj.
8. Nie wygaduj za plecami słów przeciw adminowi swemu.
9. Nie pożądaj władzy admina swego.
10. Ani żadnej funkcji, która jego jest.
avatar
neuromaniac
Ognisko
Ognisko

Data rejestracji : 22/04/2012

http://www.crimson-mist.net

Powrót do góry Go down

Re: Zajazd w dolinie - Rozdział I

Pisanie by Veaphilus on Pon 15 Paź 2012, 18:24

-Przepraszam.-Powiedziała Veaphilus podnosząc się z podłogi.Otrzepała się i chciała się o coś zapytać,ale zrezygnowała.


'Przyjaźń to dla nas sprawa życia i śmierci.' ~ Dranie tak mają, ft. Hukos, Sitek, B.R.O

'To moje życie takim je pozostaw, nie osądzaj bez podstaw, nienawiść na bok odstaw.' ~ To moje życie, Chada ft. PIH
avatar
Veaphilus
Płomyk
Płomyk

Data rejestracji : 30/05/2012

Powrót do góry Go down

Re: Zajazd w dolinie - Rozdział I

Pisanie by Dimage on Pon 15 Paź 2012, 18:46

-Tak. Czuję, że jesteśmy gotowi-odparła bawiąc się sztyletem. Podrzucała i łapała go tak, jakby był on lekkim, miękkim piórkiem. W pewnym momencie źle chwyciła, a ostrze musnęło ją po palcu tworząc niewielką rankę.
-Ał- szepnęła skrzywiając się. Schowała sztylet i zaczęła z większą uwagą słuchać drwala. Jedno zdanie szczególnie ją zaciekawiło.
-Zaraz. Jak to "zostawić sobie odpowiedni zapas czasu"? Znaczy wyruszyć wcześniej, tak?- zapytała.



The hardest part is letting go on your dreams.
avatar
Dimage
Płomyk
Płomyk

Data rejestracji : 24/04/2012

Powrót do góry Go down

Re: Zajazd w dolinie - Rozdział I

Pisanie by Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Strona 4 z 5 Previous  1, 2, 3, 4, 5  Next

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry

- Similar topics

 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach
Ogłoszenia // Classifieds
Bannery
Kadra // Staff List
Poradniki // Forum Guides
Zasady i Kary // Rules & Penalties
Regulamin forum // Terms of Service (ToS)