Zajazd w dolinie - Wstęp

Strona 3 z 3 Previous  1, 2, 3

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

Zajazd w dolinie - Wstęp

Pisanie by neuromaniac on Nie 03 Cze 2012, 00:39

First topic message reminder :

Podróżnicy z czterech stron świata przez lata zastanawiali się, czemu na przełajach dwóch największych traktów kupieckich nie wybudowano nigdy zajazdu. Mała dolinka, w której drogi się przecinały wydawała się idealna, do czasu. Zaczęły chodzić słuchy, że gdy mgła zejdzie w dolinę, a krwawy księżyc zawiśnie na niebie to pojawia się tam tajemniczy budynek. Z wyglądu masywny zajazd z grubych pni drzew, czerwieniejących przy świetle pochodni. Można było go ujrzeć wyłącznie raz w każdym pełnym sezonie. Rycerze wybierali się tam by dowieść swego męstwa i siły - niewielu udało się opuścić zajazd nim zniknął w mdłym świetle poranka.

Rok po roku legenda rosła i obrastała w nowe niewiarygodne fakty. Jedni mówili, że bestie opuszczają dolinę na kilka dni przed pojawieniem się budynku, gdyż był to dom dla przerażającego potwora, który nie szczędził ni człowieka ni zwierzęcia wkraczającego na jego tereny. Inni byli przekonani, że to demony rok rocznie schodziły się na narady i tworzyły budynek, by zachęcić nieostrożnych na biesiadę, gdzie podawano właśnie ludzkie mięso. Tylko kilka osób słyszało prawdziwą historię tajemniczego budynku. W odległym zakątku doliny mieszkała bowiem stara kobieta, która wiekiem przekraczała chyba każdego w królestwie. Pamiętała czasy, w których zbudowano zajazd pod nazwą "Złotej Mgły" jak i historię niezwykłego czerwonego drewna.

Jeżeli chcesz, dołącz do nielicznych szukających prawdy i znajdź małą chatkę, ukrytą gdzieś w tej dolinie.

Aby dołączyć do poszukiwań musisz wcielić się we własną postać i opisać ją pokrótce w swoim poście - napisz też w jakiej części doliny zaczniesz poszukiwania

Im bliżej będziecie chatki tym większa szansa, że to właśnie Wasza postać ją odnajdzie i odsłoni kolejną część opowieści.

Proszę nie robić odniesień do cudzych postaci jeżeli nie wyrazili na to wyraźnie zgody - każdy wpis jest o Waszej postaci, chyba, że narrator (w tym wypadku ja) zdecyduje się wpleść kilka waszych postaci w główny wątek.

Następna część: Rozdział I


Ostatnio zmieniony przez neuromaniac dnia Czw 19 Lip 2012, 15:36, w całości zmieniany 4 razy


Z artykułu Nonsensopedii o Administratorach : Administrator – jedyny bóg czata, strony czy forum. Wiecznie w złym humorze, banuje Cię za to, że żyjesz. Nie lubi kierować się czyimiś sugestiami, od czegoś ma własne. Admin może wszystko w przeciwieństwie do Ciebie – marnego usera. Należy także pamiętać, że nie przeczytałeś lub nie zrozumiałeś tego, co administrator napisał wcześniej że admin ma zawsze rację, a jeżeli nie ma, to znaczy, że admin i tak ma rację.

1. Nie będziesz czcił adminów innych stron.
2. Nie będziesz zawracał adminowi tyłka nadaremno.
3. Pamiętaj, byś admina święcił.
4. Czcij admina swego i polecenia jego.
5. Nie wyzywaj.
6. Nie spamuj.
7. Nie flooduj.
8. Nie wygaduj za plecami słów przeciw adminowi swemu.
9. Nie pożądaj władzy admina swego.
10. Ani żadnej funkcji, która jego jest.
avatar
neuromaniac
Ognisko
Ognisko

Data rejestracji : 22/04/2012

http://www.crimson-mist.net

Powrót do góry Go down


Re: Zajazd w dolinie - Wstęp

Pisanie by Dimage on Wto 17 Lip 2012, 16:51

Miała farta. Pod drzewem znalazła króliczą norę, a w niej kilka młodych gryzoni. Złapała pierwszego za uszy, wyjęła i zabiła wbijając sztylet z tchawicę. Szarpał się jeszcze chwilę, po czym wyzionął ducha. Zrobiła tak samo z kolejną czwórką.
-Dobra, chyba wystarczy..- pomyślała. Złapała je za uszy i skierowała się w stronę domku drwala. Krew z szyi królików kapała na ziemię.



The hardest part is letting go on your dreams.
avatar
Dimage
Płomyk
Płomyk

Data rejestracji : 24/04/2012

Powrót do góry Go down

Re: Zajazd w dolinie - Wstęp

Pisanie by neuromaniac on Wto 17 Lip 2012, 17:07

Drwal pojawił się za plecami jednej z podróżniczek bez ostrzeżenia i bez najmniejszego odgłosu. Położył rękę na jej ramieniu sprawiając, że aż podskoczyła. Jego głos był cichy lecz stanowczy:

- Widzę, że szukasz moich pułapek. Założyłem nowe w miejsce poniszczonych, więc jeżeli chcesz własnym wysiłkiem uwolnić lisa powinnaś udać się ze mną do mojej chatki. Pokażę Tobie jak naprawić lub zrobić nowe pułapki.

Po czym odwrócił się w stronę góry i powolnym krokiem zaczął się oddalać. Zanim zakryły go drzewa spojrzał za siebie, żeby zobaczyć, czy podróżniczka za nim nadąża.

~ * ~ * ~ * ~ * ~ * ~

Tymczasem w innej, aczkolwiek niedalekiej części lasu na drodze Dimage pojawiła się znajoma postać staruszki.

- Widzę, że polujesz na terenie drwala. Nie wiem na ile to rozsądne, jeżeli chcesz zabiorę Cię do mojej chatki, mogę ugotować te króliki i użyczyć Tobie łóżko abyś mogła się wyspać.

~ * ~ * ~ * ~ * ~ * ~

Kawałek dalej Krystalicznypled znalazła ognisko, przy którym Dimage i EveDallas nie tak dawno temu rozmawiały z kimś. Widać byłlo też ślady lisa i duże odciski butów, najprawdopodobniej jakiegoś mężczyzny.

~ * ~ * ~ * ~ * ~ * ~

Nad doliną powoli wstawało słońce. Wszyscy podróżnicy wstawali by kontynuować poszukiwania lub też po nieprzespanej nocy odczuwali ciężko jej efekty. Rosa sprawiała, że poruszanie się po łąkach były bardzo nieprzyjemne, mokre i zimne.

Wysoko ponad doliną kołował orzeł, wypatrując łupu. Zwierzęta w dolinie budziły się ze snu i zaczynały swój dzień nieświadome ilości osób szukających obcych im konstrukcji w tej tajemniczej dolinie.


Z artykułu Nonsensopedii o Administratorach : Administrator – jedyny bóg czata, strony czy forum. Wiecznie w złym humorze, banuje Cię za to, że żyjesz. Nie lubi kierować się czyimiś sugestiami, od czegoś ma własne. Admin może wszystko w przeciwieństwie do Ciebie – marnego usera. Należy także pamiętać, że nie przeczytałeś lub nie zrozumiałeś tego, co administrator napisał wcześniej że admin ma zawsze rację, a jeżeli nie ma, to znaczy, że admin i tak ma rację.

1. Nie będziesz czcił adminów innych stron.
2. Nie będziesz zawracał adminowi tyłka nadaremno.
3. Pamiętaj, byś admina święcił.
4. Czcij admina swego i polecenia jego.
5. Nie wyzywaj.
6. Nie spamuj.
7. Nie flooduj.
8. Nie wygaduj za plecami słów przeciw adminowi swemu.
9. Nie pożądaj władzy admina swego.
10. Ani żadnej funkcji, która jego jest.
avatar
neuromaniac
Ognisko
Ognisko

Data rejestracji : 22/04/2012

http://www.crimson-mist.net

Powrót do góry Go down

Re: Zajazd w dolinie - Wstęp

Pisanie by EveDallas on Wto 17 Lip 2012, 17:50

Eve aż podskoczyła, gdy poczuła rękę na ramieniu.
- - Widzę, że szukasz moich pułapek. Założyłem nowe w miejsce poniszczonych, więc jeżeli chcesz własnym wysiłkiem uwolnić lisa powinnaś udać się ze mną do mojej chatki. Pokażę Tobie jak naprawić lub zrobić nowe pułapki.
Drwal bez niczego ruszył dalej. Eve popędziła za nim, obawiając się ,że zgubi drogę - drwal był dużo wyższy i szybciej przedzierał sie przez las, wprost modląc się, żeby za nim nadążyć. Świtało już, gdy zobaczyła małą chatkę u zbocza góry.


Ostatnio zmieniony przez EveDallas dnia Sro 18 Lip 2012, 05:56, w całości zmieniany 1 raz
avatar
EveDallas
Ognisko
Ognisko

Data rejestracji : 23/04/2012

http://www.e-potter.com/user/LilyPotter

Powrót do góry Go down

Re: Zajazd w dolinie - Wstęp

Pisanie by Gość on Wto 17 Lip 2012, 22:46

Kiedy Krystalicznypled dotarła do ogniska, nikogo już przy nim nie było. Udało jej się jedynie dostrzec w pobliżu kilka malutkich śladów jakiegoś zwierzaka oraz kilka o wiele większych - musiały one należeć do drwala, którego wcześniej widziała w lesie.
Podróżniczka ruszyła więc szlakiem śladów, lecz te mniejsze urwały się po chwili, a jakiś czas później pojawiły się na to miejsce inne - te były ludzkie i najprawdopodobniej należały do kobiety.
Idąc dalej tym tropem Krystalicznypled dostrzegła w oddali chatę znajdującą się u stóp góry. Miło było zobaczyć jakiś przejaw cywilizacji na tym pustkowiu, zwłaszcza po długiej i męczącej drodze. Głodna i zziębnięta podeszła do drzwi domku i dwukrotnie zapukała.
avatar
Gość
Gość


Powrót do góry Go down

Re: Zajazd w dolinie - Wstęp

Pisanie by Dimage on Sro 18 Lip 2012, 10:26

Kiedy Dimage usłyszała ciepły głos staruszki bardzo się ucieszyła. Nareszcie będzie mogła porozmawiac o zajeździe.
-Drwal pozwolił tu polowac, więc jest to rozsądne, bezpieczne i tak dalej. Jednak nie zaprzeczyłabym, jeżeli pozwoliłaby mi Pani spędzic tą noc u siebie.


Ostatnio zmieniony przez Dimage dnia Sro 18 Lip 2012, 16:32, w całości zmieniany 1 raz
avatar
Dimage
Płomyk
Płomyk

Data rejestracji : 24/04/2012

Powrót do góry Go down

Re: Zajazd w dolinie - Wstęp

Pisanie by EveDallas on Sro 18 Lip 2012, 16:22

Eve siedziała pod małym domkiem drwala i próbowała zrobić pułapkę. Średnio jej to wychodziło, a przed nią piętrzyła się jeszcze masa innych części, do kolejnych pułapek. Gdy którąś kończyła, odkładała na dość mały stos. Zmarzła, bo siedziała na trawiemokrej od rosy, a i poranek nie był za ciepły. Miała nadzieję, że Dimage znalazła choć kilka królików i zaraz zaniesie je do drwala, a ten uwolni lisa. Bo jednak czuła, że lis może pomóc, ale w czym...? Dobre pytanie.
Dużo czasu minęło, gdy skończyła ostatnia. Nie za bardzo wiedziała, co robic - czekać tutaj, czy iść zobaczyć, gdzie poszedl drwal. Wybrała pierwszą opcvję, i wygodnie rozsiadła się na trawie.


avatar
EveDallas
Ognisko
Ognisko

Data rejestracji : 23/04/2012

http://www.e-potter.com/user/LilyPotter

Powrót do góry Go down

Re: Zajazd w dolinie - Wstęp

Pisanie by neuromaniac on Sro 18 Lip 2012, 17:55

Zanim EveDallas dotarła do domku drwala inna podróżniczka zapukała do drzwi. Krystalicznypled odnalazła chatkę u stóp gór i gdy drzwi z cichym zgrzytem otwarły się przed nią nie spodziewała się, że ktoś brutalnie wciągnie ją do środka. Poczuła słodki zapach i zrobiła się bardzo senna, nie zdążyła nawet dobrze zauważyć kto ją tam wciągnął gdy straciła przytomność.

Nieświadoma losu tej podróżniczki EveDallas zasiadła pod domkiem i pracowicie wyrabiała pułapki. Właściciel domku zostawił ją tam, poprawił topór na swoim ramieniu i udał się w nieznanym kierunku. Po skończeniu pułapek EveDallas rozsiadła się na trawie i zapadła w niespokojną drzemkę po nieprzespanej nocy. Obudził go z niej krzyk dochodzący z wnętrza chatki. Wokół było już jasno i niezwykle wręcz cicho.

~ * ~ * ~ * ~ * ~ * ~

Staruszka przyjrzała się uważniej Dimage i stwierdziła:

- Noc jest już na ukończeniu, powiedz mi co jest dla Ciebie ważniejsze: odpoczynek i pożywienie się czy pomoc niewinnemu uwięzionemu przez drwala?


Z artykułu Nonsensopedii o Administratorach : Administrator – jedyny bóg czata, strony czy forum. Wiecznie w złym humorze, banuje Cię za to, że żyjesz. Nie lubi kierować się czyimiś sugestiami, od czegoś ma własne. Admin może wszystko w przeciwieństwie do Ciebie – marnego usera. Należy także pamiętać, że nie przeczytałeś lub nie zrozumiałeś tego, co administrator napisał wcześniej że admin ma zawsze rację, a jeżeli nie ma, to znaczy, że admin i tak ma rację.

1. Nie będziesz czcił adminów innych stron.
2. Nie będziesz zawracał adminowi tyłka nadaremno.
3. Pamiętaj, byś admina święcił.
4. Czcij admina swego i polecenia jego.
5. Nie wyzywaj.
6. Nie spamuj.
7. Nie flooduj.
8. Nie wygaduj za plecami słów przeciw adminowi swemu.
9. Nie pożądaj władzy admina swego.
10. Ani żadnej funkcji, która jego jest.
avatar
neuromaniac
Ognisko
Ognisko

Data rejestracji : 22/04/2012

http://www.crimson-mist.net

Powrót do góry Go down

Re: Zajazd w dolinie - Wstęp

Pisanie by EveDallas on Sro 18 Lip 2012, 18:02

Eve nagle poderwała się, gdy usłyszała krzyk. Dochodził... z chatki? Wystraszona, bo krzyk obudził ją chwilę po tym, jak zapadła w drzemkę, poderwała sie, złapała miecz i cicho zaczęła skradać się do wejścia do domku. Gdy była już całkiem blisko, cichutko wyciągnęła miecz z pochwy i wyjrzała zza rogu. Nie zauważyła nic dziwnego. Podeszła do drzwi i spojrzała przz szparę.W sumie nic nie zauważyła, bo w domku panował mrok. Gdy usłyszała jakieś dziwne hałasy, poderwała miecz, otworzyła drzwi na oścież i wyskoczyła. To co zobaczyło, było przerażające. I zdumiewające...
avatar
EveDallas
Ognisko
Ognisko

Data rejestracji : 23/04/2012

http://www.e-potter.com/user/LilyPotter

Powrót do góry Go down

Re: Zajazd w dolinie - Wstęp

Pisanie by Dimage on Sro 18 Lip 2012, 18:10

Dimage wahała się moment. Po chwili stanowczym tonem powiedziała:
-Jednak pójdę do chatki drwala. Jakoś przeżyję bez snu i jedzenia. Żegnam
Kiedy zauważyła dach chatki wyłaniający się zza drzew poczuła ulgę i zarazem niepokój. "Dlaczego drzwi są otwarte?"-pomyślała. Kiedy podeszła pod samo wejście, zobaczyła coś strasznego.



The hardest part is letting go on your dreams.
avatar
Dimage
Płomyk
Płomyk

Data rejestracji : 24/04/2012

Powrót do góry Go down

Re: Zajazd w dolinie - Wstęp

Pisanie by neuromaniac on Sro 18 Lip 2012, 18:30

Wielki włochaty stwór zmrużył oczy przed światłem wlewającym się przez otwarte drzwi domku. Złapał szybko postać stojącą w wejściu i zbliżył przerażającą mordę do jej twarzy. Miał czworo wielkich czarnych oczu i dwa otwory ponad nozdrzami, z których unosił się słodki zapach. Otworzył owe dodatkowe szczeliny i ciemny gęsty dym ogarnął twarz podróżniczki i niemal natychmiast sprawił, że straciła przytomność. Wyszedł z chatki w pełne światło słońca i pokazał swoje czarne niczym smoła futro. Miał cztery duże odnóża zamiast nóg, podobne do pajęczych. Jako rąk używał dwóch pozostałych, zakończonych 3 palcami każde, podobnymi do szczypiec.

Szybko dojrzał kolejną postać stojącą niedaleko chatki i ruszył zadziwiająco szybko w jej stronę. Na jego drogę wyskoczył z boku drwal, wbijając ogromny dwuręczny topór w ziemię i gromkim głosem krzycząc:

- Nie! - zatrzymało to stwora nimalże w pół kroku, upuścił on też trzymaną dotąd w kleszczowym uścisku, nieprzytomną Eve Dallas, drwal spokojnie zaczął tłumaczyć stworowi w te słowa - To przyjaciele, zrozum, one przyszły naprawić pułapki i niosą nam zdobycz, króliki, byś mógł się pożywić. Spójrz sam - wskazał na króliki trzymane przez Dimage - Wiem, że jesteś głodny, bo zabrano nam poprzednią zdobycz, ale będziesz mógł teraz zjeść.

Potwór spojrzał z prawie dwa razy wyższego poziomu niż wzrost drwala i dojrzał upolowane króliki, obejrzawszy się na chatkę dostrzegł też pułapki ułożone przy domku i gardłowym, ledwie zrozumiałym głosem powiedział:

- Zjeść? Możemy już zjeść? Nie trzeba polować? Dobrze! Dobrze! W domku kolejna, zdobyczna leży. Obudziła się, ujrzała mnie i krzyk, straszny krzyk przeszył mnie na wskroś. Uśpiłem, czekałem na Ciebie, bracie. Lis w domku, lis śpi też.

Drwal sprawdził w międzyczasie czy Eve Dallas została poważnie zraniona, ale nie zauważył żadnych krwawiących miejsc, ani też złamanych kości. Odetchnął z ulgą, wział ją na ręcę i zakrzyknął do Dimage:

- Nie obawiaj się mego brata, głód sprawił, że jego instykt przejął władzę nad rozumem, nie skrzywdził on jednak Tej podróżniczki, ani też kolejnej znajdującej się w domku. Jego ciało produkuję substancję, która potrafi uśpić i sparaliżować ofiary, jest to jednak tymczasowe. Podejdź ze mną do mego domu, a znajdę miejsce abyśmy wszyscy mogli odpocząć, uśpieni budzą się zwykle po około dniu lub nawet krótszym czasie. Nie sądzę jednak, by stało się to przed jutrzejszym świtem.

Po tych słowach udał się do domku, a za nim zwinnie kroczył potwór, nazwany przez drwala bratem.


Ostatnio zmieniony przez neuromaniac dnia Czw 19 Lip 2012, 15:14, w całości zmieniany 1 raz


Z artykułu Nonsensopedii o Administratorach : Administrator – jedyny bóg czata, strony czy forum. Wiecznie w złym humorze, banuje Cię za to, że żyjesz. Nie lubi kierować się czyimiś sugestiami, od czegoś ma własne. Admin może wszystko w przeciwieństwie do Ciebie – marnego usera. Należy także pamiętać, że nie przeczytałeś lub nie zrozumiałeś tego, co administrator napisał wcześniej że admin ma zawsze rację, a jeżeli nie ma, to znaczy, że admin i tak ma rację.

1. Nie będziesz czcił adminów innych stron.
2. Nie będziesz zawracał adminowi tyłka nadaremno.
3. Pamiętaj, byś admina święcił.
4. Czcij admina swego i polecenia jego.
5. Nie wyzywaj.
6. Nie spamuj.
7. Nie flooduj.
8. Nie wygaduj za plecami słów przeciw adminowi swemu.
9. Nie pożądaj władzy admina swego.
10. Ani żadnej funkcji, która jego jest.
avatar
neuromaniac
Ognisko
Ognisko

Data rejestracji : 22/04/2012

http://www.crimson-mist.net

Powrót do góry Go down

Re: Zajazd w dolinie - Wstęp

Pisanie by Dimage on Czw 19 Lip 2012, 14:19

Dimage podała króliki drwalowi. Weszła do jego chatki i zamknęła drzwi. Starała się trzymac dośc daleko od potwora. Nadal nie rozumiała, czemu on i jego brat tak bardzo się różnią- on jest przerażającym stworem, a drwal normalnym człowiekiem.
Usiadła na małym stołku i przyglądała się obu postaciom.



The hardest part is letting go on your dreams.
avatar
Dimage
Płomyk
Płomyk

Data rejestracji : 24/04/2012

Powrót do góry Go down

Re: Zajazd w dolinie - Wstęp

Pisanie by neuromaniac on Czw 19 Lip 2012, 14:43

Drwal delikatnie ułożył Eve obok kolejnej postaci tam leżącej. Była to dziewczyna o złotorudych włosach. W ciemnym wnętzru chatki oczy Dimage na początku nie mogły niczego dostrzec. Drwal rozpalił w kominku oświetlając tym samym izbę. Było to dość duże kwadratowe pomieszczenie, z dwojgiem drzwi po prawej i dwojgiem drzwi po lewej stronie. Z przodu znajdował się duży kominek, a przed nim stała sporej wielkości połkolista ława, prawdopodobnie wykonana przez drwala. Po prawej stronie kominka znajdowało się szerokie zejście, zapewne do piwnicy, dość szerokie nawet dla potwora, który kulił się po prawej stronie drzwi wejściowych i cichutko mlaskając pożywiał się królikami przyniesionymi przez Dimage. Po lewej stronie kominka ściany nie było, widać było części pomieszczenia, które musiało być kuchnią bądź też spiżarnią - wisiały tam pęczki suszących się ziół.

Drwal zamieszał w dużym garnku zawieszonym nad paleniskiem, po czym z westchnięciem usiadł na ławie i wpatrywał się milcząco w ogień. Potwór skończył jeść i przybliżył się do drwala kładąc na jego ramieniu jedno z odnóży służących mu za rękę. Chrapliwie zapytał:

- Zrobił źle? Brat zły, że ludzie śpią?

Drwal spojrzał na niego i odparł:

- Nie jestem zły na Ciebie. Jestem zmęczony, ot co.

Po czym poklepał odnóże położone na jego ramieniu i zaczał krzątać się po domku, szykując pożywienie dla Dimage. Otworzył jedne z drzwi po prawej odsłaniając spory pokój, z czterema łóżkami, przy każdym stała identyczna komoda z 3 szufladami, u stóp łóżek znajdowały się duże skrzynie. Na komodach były dzbanki i miski do mycia, a także małe lustra przymocowane do tych mebli, po jednym na każdej komodzie. Przed komodami stały krzesła, również po jednym przy każdej. Wszystkie łózka i komody znajdowały się przy prawej ścianie, bo pokój był dłuższy raczej niż szerszy. Pomimo tego, że cała chatka wykonana była z bali pokój ten, choć skromny zdawał się idealny dla podróżniczek. Drwal delikatnie przeniósł Eve, a potem rudowłosą podróżniczkę na łóżka w pokoju i zaproponował Dimage wybranie jednego z dwóch pozostałych.

Popołudnie szybko przeszło w wieczór. Drwal co pewien czas wychodził i wracał to z naręczem drew, które kładł obok paleniska, to z kolejnymi zwierzątkami złapanymi w pułapki, które oddawał potworowi. W międzyczasie też skończył gotować potrawkę i podał dużą miskę Dimage, aby mogła się pożywić. Zdawałoby się jakby nic niezwykłeo nie działo się w tej chatce, a życie toczyło się normalnym trybem. Tylko raz na jakiś czas drwal spojrzałby na drzwi lub wyszedłby na próg rozejrzeć się po okolicy, jakby kogoś wypatrywał. Doczekał się dopiero późną nocą, gdy Eve i rudowłosa podróżniczka zaczęły się budzić z otępienia. Drzwi otwarły się lekko i do chaty wkroczyła staruszka mówiąc do podróżniczek zebranych w głównej izbie:

- Widzę, że znaleźliście moją chatę i poznaliście mych braci...

Proszę nie pisać już postów w tym temacie - jest on otwarty tylko i wyłącznie dla ankiety.

Następna część: Rozdział I


Z artykułu Nonsensopedii o Administratorach : Administrator – jedyny bóg czata, strony czy forum. Wiecznie w złym humorze, banuje Cię za to, że żyjesz. Nie lubi kierować się czyimiś sugestiami, od czegoś ma własne. Admin może wszystko w przeciwieństwie do Ciebie – marnego usera. Należy także pamiętać, że nie przeczytałeś lub nie zrozumiałeś tego, co administrator napisał wcześniej że admin ma zawsze rację, a jeżeli nie ma, to znaczy, że admin i tak ma rację.

1. Nie będziesz czcił adminów innych stron.
2. Nie będziesz zawracał adminowi tyłka nadaremno.
3. Pamiętaj, byś admina święcił.
4. Czcij admina swego i polecenia jego.
5. Nie wyzywaj.
6. Nie spamuj.
7. Nie flooduj.
8. Nie wygaduj za plecami słów przeciw adminowi swemu.
9. Nie pożądaj władzy admina swego.
10. Ani żadnej funkcji, która jego jest.
avatar
neuromaniac
Ognisko
Ognisko

Data rejestracji : 22/04/2012

http://www.crimson-mist.net

Powrót do góry Go down

Re: Zajazd w dolinie - Wstęp

Pisanie by Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Strona 3 z 3 Previous  1, 2, 3

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry

- Similar topics

 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach
Ogłoszenia // Classifieds
Bannery
Kadra // Staff List
Poradniki // Forum Guides
Zasady i Kary // Rules & Penalties
Regulamin forum // Terms of Service (ToS)